24-04-2014

Kiedy mogę zwolnić pracownika z powodu jego choroby?

      76765412_618a458105_z fot.by brykmantra, http://www.flickr.com/photos/35034360660@N01/76765412, lic CC:https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/legalcode          

               Kodeks pracy przewiduje dopuszczalność rozwiązania umowy bez wypowiedzenia pracownikowi, który w wyniku choroby przez relatywnie długi okres jest nieobecny w pracy. Skorzystanie z tego uprawnienia przez pracodawcę jest właśnie przywilejem, a nie obowiązkiem.

Zgodnie z art. 53 kodeksu pracy, pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia:

1) jeżeli niezdolność pracownika do pracy wskutek choroby trwa:

a) dłużej niż 3 miesiące – gdy pracownik był zatrudniony u danego pracodawcy krócej niż 6 miesięcy,

b) dłużej niż łączny okres pobierania z tego tytułu wynagrodzenia i zasiłku oraz pobierania świadczenia rehabilitacyjnego przez pierwsze 3 miesiące – gdy pracownik był zatrudniony u danego pracodawcy co najmniej 6 miesięcy lub jeżeli niezdolność do pracy została spowodowana wypadkiem przy pracy albo chorobą zawodową.

                     Emocje budzi jedynie drugi przypadek, b). W razie choroby, przez pierwsze 33 dni niezdolności do pracy w roku to pracodawca ze swoich środków pokrywa nasze wynagrodzenie zwane w tym przypadku wynagrodzeniem chorobowym.(inaczej jest dla osób, które ukończyły 50 lat, wtedy przez 14 dni) Od 34 dnia niezdolności do pracy przysługuje nam zasiłek, który wypłacany jest już ze środków ZUS.

Zatem treść przepisu należy rozumieć – dłużej niż łączny okres pobierania z tego tytułu (z tytułu niezdolności do pracy) wynagrodzenia – czyli co do zasady 33 dni + zasiłek-> łącznie maxymalnie do 182 dnia niezdolności do pracy, a więc pół roku.(chyba, że niezdolność do pracy została spowodowana gruźlicą lub występuje w trakcie ciąży – nie dłużej niż przez 270 dni.)

Podsumowując, jeżeli pracujemy u pracodawcy dłużej niż 6 miesięcy albo jeżeli ulegliśmy wypadkowi przy pracy lub mamy chorobę zawodową, to pracodawca może nas zwolnić po upływie 182 dni naszej nieobecności w pracy z powodu choroby, a więc 183 dnia niezdolności do pracy.(względnie 271 dnia), chyba że, w dalszym okresie:

sprawę dla pracodawcy komplikuje dalsza treść przepisu, który stanowi, że zwolnienie na podstawie art.53 kodeksu pracy, po upływie 182 dni nie może się dokonać jeżeli pracownik uzyskał uprawnienie do świadczenia rehabilitacyjnego. Przez pierwsze 3 miesiące pobierania tego świadczenia, nie można go zwolnić na podstawie art. 53. Albo, że pracownik ponownie nabył prawo do zasiłku chorobowego wskutek zachorowania na inną jednostkę chorobową, wtedy od nowa może korzystać ze zwolnienia.

Problem polega na tym, że pracodawca może nie wiedzieć 183 dnia nieobecności pracownika w pracy czy ten ma prawo do świadczenia rehabilitacyjnego o czym decyduje ZUS. Mało tego, sam pracownik może o tym nie wiedzieć, bowiem procedura załatwiania świadczenia rehabilitacyjnego trwa zwykle dłużej tzn. pracownik nie od razu 183 dnia wie, że ma przyznane świadczenie.

 W okresie między 183 dniem nieobecności w pracy, a procedowaniem przez ZUS nad przyznaniem świadczenia rehabilitacyjnego, pracodawca mocno ryzykuje kiedy zwalnia pracownika. Jeżeli ten ostatni nabędzie prawo do świadczenia rehabilitacyjnego to Sąd pracy po odwołaniu się od wypowiedzenia orzeknie, że było ono niezgodne z prawem. Nawet jeżeli w ramach pierwszej decyzji pracownik nie otrzyma świadczenia rehabilitacyjnego to może się od tej decyzji także odwołać.

 Pracodawca nie może zwolnić pracownika na podstawie 53. kp kiedy ten stawi się do pracy po okresie niezdolności do pracy. Pracodawca powinien wtedy wysłać pracownika do lekarza medycyny pracy. Jeżeli ten nie dopuści pracownika do pracy, to pracodawca w zwykłym trybie z tej przyczyny może pracownika zwolnić.

Got anything to say? Go ahead and leave a comment!