19-03-2015

Nie dostałeś świadectwa pracy lub są w nim bzdury?

113152393_ff5717dd28_zfot.by redjar, www.flickr.com/photos/redjar/113152393, cc:https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/, TAGI: świadectwo pracy, odszkodowanie, radca prawny prawo pracy Warszawa, Bartosz Drozdowicz

Po rozstaniu się z pracodawcą, ten ma obowiązek wydać świadectwo pracy. Świadectwo pracy nie ma zawierać opinii o tym, jak świetnym pracownikiem byłeś lecz ma odzwierciedlać przede wszystkim sposób rozstania się z pracodawcą oraz czy jesteś chorowity.

Często, zmiana pracy jest uzależniona od przedstawienia świadectwa pracy z poprzedniego miejsca zatrudnienia. Niewydanie świadectwa pracy albo nieprawdziwe w nim informację na temat przebiegu naszego zatrudnienia, częstokroć uniemożliwiają wręcz podjęcie nowej pracy.

Nasz kodeks pracy (art.99) stanowi, że pracownikowi przysługuje roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej przez pracodawcę wskutek niewydania w terminie lub wydania niewłaściwego świadectwa pracy, a odszkodowanie to przysługuje w wysokości wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy z tego powodu, nie dłuższy jednak niż 6 tygodni.

Wszystko ładnie, pięknie ale jak to ugryźć?

Pracownik musi udowodnić w Sądzie, że wskutek wadliwości w świadectwie np. nie mógł się zarejestrować jako bezrobotny i nie dostał zasiłku. W tym przypadku wysokość należnego odszkodowania będzie podyktowana wysokością utraconego zasiłku. Pracownik w tym przykładzie nie chciał nawet podjąć pracy, więc nie ma mowy o teoretyzowaniu, że „gdybym miał świadectwo, to byłbym prezesem banku zbożowego i dlatego proszę mi płacić wysokie odszkodowanie”.

Jeżeli z kolei chciałeś podjąć pracę ale z powodu wadliwego świadectwa nie mogłeś tego zrobić (była konkretna oferta, a ostatnim warunkiem było przedstawienie takiego i takiego świadectwa) lub podjąłeś pracę, lecz na gorszych warunkach niż mógłbyś gdyby świadectwo pracy było w porządku, to w procesie należy ten fakt wykazać. Głównie zeznaniami świadków i dokumentami. Należne odszkodowanie będzie w tym przypadku wyznaczała nie pensja jaką otrzymywałeś u starego pracodawcy ale ta, którą mógłbyś uzyskać.

Odszkodowanie, o którym mowa w kodeksie pracy jest zryczałtowane i zamyka się w 6 tygodniach, co nie stoi na przeszkodzie dochodzenia naprawienia innych szkód niż utrata wynagrodzenie na zasadach ogólnych (art.300 kp w zw,. z 471 kc).

Przydatne orzecznictwo:

– uchwała SN z 13 lipca 1976 r., I PZP 22/76, LexPolonica nr 317749;

– wyr.SN z 30 czerwca 1977 r., I PR 37/77, LexPolonica nr 312903;

– wyr. SN z 13 października 2004 r., II PK 36/04, LexPolonica nr 376298.

Got anything to say? Go ahead and leave a comment!